29 sie 2014

Górskie szczyty



Sama nie wiem co ciągnie mnie w górskie przełęcze. Może to chęć przesuwania własnych granic, wyznaczanie i spełnianie celów, może bliskość natury, wschody i zachody słońca, powrót do korzeni? Majestatyczne góry, porwiste potoki i spokojne stawy pomagają złapać oddech od krakowskiej, zatłoczonej codzienności.

"A prowadziły nas
Nadzieja, wiara, złość
Bo tam na dole zła
Na prawdę było dość
I warto było iść
Do góry wciąż się piąć
By z sobą wreszcie być
                       By przestać karki giąć" - Lady Pank

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz niesamowicie motywuje do dalszego prowadzenia bloga. Będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz moją pracę, nawet jeśli miała by być to konstruktywna krytyka!

Dziękuję! ;)